IBDNInstytut Badań nad Długiemi Niewypłacalnością ← Po godzinach
Przy piątku o niewypłacalności · vol. 19

Allerhand, Schumpeter i biologia rynku.

Tomasz Ryżyński, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny (licencja nr 1174) · 31 października 2025

W upadłości widać więcej z człowieka niż w sukcesie. W debacie publicznej pojawia się czasem wezwanie do odwetu. Brzmi prosto i nośnie, lecz prawo ma trochę inną funkcję. Nie rozstrzyga sporów w imię emocji, lecz w imię przywrócenia równowagi między sprawcą a pokrzywdzonym. Zadanie prawa insolwencyjnego jest porządkowanie, rozdzielanie i przywracanie możliwość obrotu. Wbrew pokusie rewanżu powinno budować warunki, w których źle prowadzony albo przestarzały projekt ustępuje miejsca nowemu.

Maurycy Allerhand pisał, że prawo upadłościowe służy utrzymaniu ładu w obrocie i ochronie wierzycieli jako ogółu. Widział w nim narzędzie higieny gospodarki, a nie środek przymusu wobec dłużnika. Z kolei Joseph Schumpeter w Capitalism, Socialism and Democracy (New York 1942) zauważył, że rozwój opiera się na „twórczej destrukcji”: nowe formy zastępują stare, podtrzymując żywotność systemu. Zderzenie tych perspektyw daje spójną całość. Prawo wyznacza granice i ramy, ekonomia tłumaczy sens przemiany. Jedno i drugie uczy, że trwałość jest złudzeniem, a równowaga wymaga cyklicznego porządkowania. Gdy system traci zdolność do samonaprawy, zaczyna się rozrastać bez kontroli, jak organizm z zaburzoną apoptozą komórek, wchodząc w fazę nowotworzenia. Wtedy choruje nie jednostka, lecz organizm rynku.

Upadłość jest procedurą oczyszczania. Chroni przed stagnacją, pozwala kapitałowi i energii wrócić do obiegu. Działa jak mechanizm biologiczny: porządek przywracany jest poprzez śmierć zużytych komórek. To nie kara, lecz etap cyklu, dzięki któremu gospodarka zachowuje zdolność odnowy. Jeśli prawo zacznie służyć zemście, grozi mu degeneracja. Jego powołaniem jest porządek, a nie osobista satysfakcja.

Fiat ordo, pereat chaos.

„Przy piątku o niewypłacalności" - cotygodniowy felieton o prawie, długu i słuszności. Zaprenumeruj cykl na Substacku →