IBDNInstytut Badań nad Długiemi Niewypłacalnością ← Strona główna
Raport półroczny · nr 1Poproś o PDF

Restrukturyzacja i niewypłacalność w Polsce

Raport półroczny Instytutu Badań nad Długiem i Niewypłacalnością · nr 1 · I półrocze 2026

Na danych Krajowego Rejestru Zadłużonych.


Streszczenie


1. Źródło i metoda

Raport opiera się na pełnym zbiorze obwieszczeń Krajowego Rejestru Zadłużonych od pierwszego dnia jego działania, to jest od grudnia 2021 do czerwca 2026 roku. Jest to 564 373 obwieszczenia, które po powiązaniu w sprawy dają blisko 243 tysiące odrębnych postępowań: niespełna 40 tysięcy restrukturyzacyjnych i ponad 200 tysięcy upadłościowych.

Raport łączy dwie perspektywy i warto je od początku rozróżnić. Rozdział o skali opisuje bieżącą dynamikę pierwszego półrocza 2026 roku. Analizy strukturalne, to jest lejek postępowania, przeżywalność układów, mapa i koncentracja rynku, obejmują natomiast cały dotychczasowy zbiór, od grudnia 2021 do czerwca 2026 roku. Inaczej być nie może, ponieważ trwałości układu, która ujawnia się dopiero po latach, nie da się zmierzyć na danych z jednego półrocza. Te ustalenia będą się w kolejnych raportach aktualizować wraz z dojrzewaniem kolejnych roczników.

Kluczowe dla zrozumienia tych liczb jest jedno rozróżnienie. Obwieszczenie to nie postępowanie. Każda sprawa generuje obwieszczenia na wielu etapach: przy otwarciu, przy rozstrzygnięciu, przy zakończeniu. Liczba obwieszczeń rośnie więc szybciej niż liczba realnie nowych spraw, ponieważ kumuluje w sobie postępowania będące w toku. Dlatego wszędzie tam, gdzie mowa o dynamice, oddziela się obwieszczenia od nowych postępowań, a za moment otwarcia sprawy przyjmuje się zdarzenie ustawowe: ustalenie dnia układowego dla postępowania o zatwierdzenie układu, otwarcie postępowania dla przyspieszonego postępowania układowego, postępowania układowego i sanacji, oraz ogłoszenie upadłości dla postępowania upadłościowego.

Ścieżkę każdej sprawy odtwarza się, łącząc jej obwieszczenia po identyfikatorze dłużnika i śledząc kolejne etapy, od ustalenia dnia układowego, przez wniosek o zatwierdzenie, po zatwierdzenie albo odmowę, a następnie uchylenie lub wykonanie układu. Jednostką pomiaru jest data obwieszczenia, nie data postanowienia, co powoduje niewielkie, systematyczne przesunięcia względem statystyk liczonych po dacie orzeczenia.

Wyniki poddano kontroli zewnętrznej. Dla drugiego kwartału 2026 roku liczby restrukturyzacji, ogłoszeń upadłości przedsiębiorców i wniosków o upadłość, wyprowadzone z Rejestru, pokrywają się z niezależnymi zestawieniami rynkowymi z dokładnością do ułamka procenta.

Nota o ograniczeniach danych zamyka raport, ale rzecz zasadniczą warto zaznaczyć od razu: podaje się w nim nie tylko wynik, lecz także jego granice.

2. Skala zjawiska w pierwszym półroczu 2026

Pierwsze półrocze 2026 roku przyniosło 99 280 obwieszczeń, o 24 procent więcej niż rok wcześniej. Rosły oba nurty. Obwieszczeń restrukturyzacyjnych było 17 201, czyli o 20 procent więcej niż w pierwszym półroczu 2025. Obwieszczeń upadłościowych 82 079, o 25 procent więcej.

Za wzrostem liczb kryje się jednak zmiana proporcji, która jest ważniejsza niż same przyrosty. Przez trzy lata udział restrukturyzacji w całości obwieszczeń rósł systematycznie, aż do 18 procent w drugiej połowie 2025 roku. W pierwszym półroczu 2026 po raz pierwszy się cofnął, do 17,3 procent. To odwrócenie, nie wahnięcie: restrukturyzacja przestała nadążać za tempem, w jakim przybywa upadłości.

Ten sam obraz widać w nowych postępowaniach, które są czystszym miernikiem trendu niż obwieszczenia. Nowych postępowań o zatwierdzenie układu było w pierwszym półroczu 2026 roku około 2,4 tysiąca, nieznacznie mniej niż rok wcześniej. Restrukturyzacja weszła w plateau na poziomie około czterystu nowych postępowań miesięcznie. Upadłości w tym czasie przyspieszyły. Nowych ogłoszeń upadłości było blisko 17 tysięcy, o kilkanaście procent więcej niż rok wcześniej.

3. Anatomia rynku restrukturyzacji

Polska ma cztery drogi restrukturyzacji, ale w praktyce korzysta niemal wyłącznie z jednej. Na 17,6 tysiąca postępowań o zatwierdzenie układu przypada niespełna 540 postępowań o zatwierdzenie układu w postępowaniu przyspieszonym, 308 postępowań sanacyjnych i zaledwie 97 postępowań układowych. Postępowanie o zatwierdzenie układu odpowiada za około 95 procent wszystkich spraw restrukturyzacyjnych. Na jedno postępowanie prowadzone w pełnym trybie sądowym przypada dziewiętnaście postępowań pozasądowych.

Ta dysproporcja ma proste wytłumaczenie. Postępowanie o zatwierdzenie układu jest szybsze, tańsze i w dużej mierze prowadzone poza salą sądową. Nie doszło do niej jednak stopniowo. Postępowanie o zatwierdzenie układu zdominowało restrukturyzację niemal od chwili, gdy stało się dostępne, a układ sił ustabilizował się na dzisiejszym poziomie już w 2023 roku. Do skutków tej dominacji raport wraca w zakończeniu.

Struktura polskiej restrukturyzacji. Postępowanie o zatwierdzenie układu odpowiada za około 95 procent spraw.

4. Lejek postępowania o zatwierdzenie układu

Otwarcie postępowania jest dopiero początkiem. Aby zobaczyć, co się w nim naprawdę dzieje, trzeba prześledzić drogę od ustalenia dnia układowego do trwałego układu.

Spośród 17 554 otwartych postępowań o zatwierdzenie układu do złożenia wniosku o zatwierdzenie dochodzi w połowie przypadków. Blisko cztery na dziesięć postępowań zostają porzucone, zanim jeszcze wniosek trafi do sądu. Zatwierdzeniem układu kończy się 37,6 procent otwartych spraw. To znaczy, że dwie trzecie postępowań nie dochodzi do układu w ogóle.

Lejek zwęża się dalej. Spośród zatwierdzonych układów blisko jedna czwarta zostaje później uchylona. Po odjęciu porzuceń, odmów i uchyleń trwały układ uzyskuje około jednej czwartej wszystkich, którzy postępowanie otworzyli. Reszta to sprawy, które skończyły się wcześniej, i takie, w których układ zawarto, lecz nie przetrwał.

Warto rozłożyć te rozstrzygnięcia dokładniej, bo mówią one o dwóch różnych sposobach, w jakie restrukturyzacja się nie udaje. Spośród złożonych wniosków o zatwierdzenie układu zatwierdzeniem kończy się 6 630 spraw. Pozostałe rozstrzygają się jako odmowa zatwierdzenia w 1 305 sprawach, zwrot wniosku w 616 oraz umorzenie w 425. Odrzuceń wniosku jest niewiele, dwadzieścia siedem. Innymi słowy, jeśli wniosek w ogóle trafi do sądu, najczęściej kończy się układem. Znacznie liczniejsze od wszystkich tych rozstrzygnięć razem są natomiast porzucenia, których jest blisko 6,8 tysiąca. Porażka postępowania o zatwierdzenie układu ma więc miejsce najczęściej nie w sądzie, lecz wcześniej: dłużnik otwiera postępowanie i nie doprowadza go do wniosku.

W postępowaniach sądowych proporcja jest odwrotna: częściej dochodzi tam do umorzenia niż do zatwierdzenia układu. Wśród spraw już zamkniętych umorzeniem kończy się blisko dwa razy więcej postępowań niż zatwierdzeniem: w przyspieszonym postępowaniu układowym 291 umorzeń wobec 155 zatwierdzeń, w sanacji 117 wobec 48, w postępowaniu układowym 37 wobec 31.

Różnica bierze się z konstrukcji obu ścieżek. W postępowaniu o zatwierdzenie układu to dłużnik decyduje, kiedy złożyć wniosek, i robi to zwykle dopiero wtedy, gdy układ jest już z wierzycielami uzgodniony, więc do sądu trafiają głównie sprawy dojrzałe. Postępowanie sądowe toczy się pod nadzorem sądu od początku, a umorzenie bywa jego zakończeniem nie tylko wtedy, gdy zaproponowany układ nie zostaje przez wierzycieli przyjęty. Sąd może umorzyć postępowanie także wcześniej, jeszcze przed głosowaniem nad układem; przesłanki umorzenia określają art. 325 i 326 Prawa restrukturyzacyjnego. Odrębną podstawą, właściwą tylko dla postępowania o zatwierdzenie układu oraz przyspieszonego postępowania układowego, jest sytuacja, w której suma wierzytelności spornych uprawniających do głosowania nad układem przekracza 15 procent sumy wierzytelności uprawniających do głosowania nad układem; oba te tryby są bowiem zastrzeżone dla spraw o niskim poziomie sporności (art. 3 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 pkt 2 Prawa restrukturyzacyjnego).

Lejek postępowania o zatwierdzenie układu. Z 17 554 otwartych postępowań trwały układ uzyskuje mniej więcej co czwarte.
Rozstrzygnięcie zależy od trybu. W postępowaniu o zatwierdzenie układu przeważa zatwierdzenie, w postępowaniach sądowych - umorzenie.

5. Przeżywalność układów

To jest ustalenie, którego dotąd nikt nie zmierzył. Dotychczasowe raporty branżowe zestawiały liczby, obwieszczenia obok zatwierdzeń, otwarcia obok rozstrzygnięć. Nikt jednak nie prześledził losu pojedynczych spraw w czasie, aby sprawdzić, ile z zawartych układów rzeczywiście trwa.

Podstawą jest 6 630 układów zatwierdzonych w całym okresie działania Rejestru, nie zaś w samym pierwszym półroczu 2026 roku. Do dziś trwa 4 972 z nich, czyli trzy czwarte. Uchylono 1 658, jedną czwartą. Ale ta średnia zaciera to, co najważniejsze, czyli upływ czasu. Zatwierdzenie chroni tylko na początku.

Krzywa przeżycia pokazuje, jak układ zużywa się z latami. Przez pierwsze pół roku od zatwierdzenia trwa niemal każdy. Po roku trwa 89 procent. Po półtora roku 76 procent. Po dwóch latach 65 procent. Po trzech latach już tylko co drugi.

Uchylenia nie rozkładają się równomiernie. Najwięcej przypada na okres od roku do półtora roku po zatwierdzeniu, gdy zwykle kończy się początkowa karencja i zaczynają się realne raty. Mediana czasu od zatwierdzenia do uchylenia wynosi 460 dni, czyli piętnaście miesięcy. Połowa uchyleń następuje w oknie między jedenastym a dwudziestym pierwszym miesiącem.

Wniosek jest trzeźwy. Zatwierdzenie układu nie jest metą. Jest początkiem najtrudniejszego etapu, w którym zobowiązania z układu zaczynają być wykonywane, a co drugi układ tego wykonania nie przetrwa do trzeciego roku.

Przeżywalność zatwierdzonych układów w czasie od zatwierdzenia. Metoda Kaplana-Meiera.

6. Czy układ chroni przed upadłością

Ustawowym celem restrukturyzacji jest uniknięcie upadłości. Dane pozwalają sprawdzić, czy postępowanie o zatwierdzenie układu ten cel realizuje.

Spośród wszystkich dłużników, którzy otworzyli postępowanie o zatwierdzenie układu, upadłość ogłasza ostatecznie 5,9 procent. Sama liczba mówi niewiele, dopóki nie rozłoży się jej na grupy. Wśród dłużników, których układ został zatwierdzony, upadłość ogłasza 4 procent. Wśród tych, którzy postępowanie porzucili, blisko 11 procent.

Innymi słowy, zatwierdzony układ zmniejsza ryzyko upadłości o ponad połowę. To jest realna, mierzalna ochrona, a nie deklaracja ustawowa. Zarazem cztery procent upadłości mimo zawartego układu przypomina, że układ nie jest gwarancją, lecz szansą, której trwałość rozstrzyga się dopiero w wykonaniu.

7. Ścieżki sądowe

Postępowania prowadzone w pełnym trybie sądowym są nieliczne, ale ich obraz uzupełnia całość. Wniosków o przyspieszone postępowanie układowe było blisko 760, z czego otwarto 92 procent. Wniosków o sanację 442, otwarto niespełna trzy czwarte. Postępowanie układowe w czystej postaci pozostaje marginesem, z czterdziestoma kilkoma wnioskami i wysokim odsetkiem odmów.

Pierwsze półrocze 2026 roku przyniosło najwyższą liczbę otwarć postępowań sądowych w całym szeregu: 111 przyspieszonych postępowań układowych, 43 sanacje i jedno postępowanie układowe. Równocześnie rosła liczba odmów i odrzuceń wniosków. To ostrożny, lecz wyraźny sygnał, że sądy bardziej rygorystycznie oceniają zasadność wszczęcia.

Konwersja wniosków w postępowaniach sądowych. Im cięższy tryb, tym rzadziej sąd otwiera postępowanie.

8. Rynek nadzorców

Restrukturyzację prowadzą doradcy restrukturyzacyjni, a rynek ich usług jest silnie skoncentrowany. Licencji jest ponad dwa tysiące, ale postępowania o zatwierdzenie układu prowadziło niespełna tysiąc doradców. Pięciu największych nadzorców obsługuje 17 procent rynku. Trzydziestu sześciu prowadzących po sto spraw i więcej odpowiada za ponad połowę wszystkich postępowań. Na drugim biegunie 306 doradców poprowadziło w całej historii Rejestru dokładnie jedną sprawę, a ponad połowa licencjonowanych doradców nie poprowadziła ani jednego postępowania o zatwierdzenie układu.

Dane pozwalają też zweryfikować obiegowy podział rynku na dwie grupy. Jedni doradcy prowadzą niemal wyłącznie pozasądowe postępowania o zatwierdzenie układu, drudzy niemal wyłącznie sądowe postępowania upadłościowe i restrukturyzacyjne. Podział istnieje i jest wyraźny. Nie przekłada się jednak na jakość. Skuteczność obu grup, mierzona odsetkiem zatwierdzeń, jest niemal identyczna: 35,1 procent wobec 33,8. Różnica dotyczy kanału pozyskiwania spraw, nie ich prowadzenia.

9. Geografia

Restrukturyzacja nie rozkłada się po Polsce równomiernie. W liczbach bezwzględnych prowadzi Warszawa, przed Wrocławiem, Krakowem i Poznaniem. Ale liczby bezwzględne mówią o wielkości miast, nie o natężeniu zjawiska. Po przeliczeniu na liczbę mieszkańców najwyższe wskaźniki notują województwa mazowieckie, wielkopolskie i dolnośląskie, a między powiatami różnica sięga niemal ośmiokrotności.

Osobnym ustaleniem jest czas. Mediana okresu od wniosku o zatwierdzenie do rozstrzygnięcia różni się między sądami nawet dziewięciokrotnie. W najszybszych sądach sprawa zamyka się w miesiąc, w najwolniejszych trwa dziewięć miesięcy. Dłużnik nie wybiera sądu, a od sądu zależy, czy na to samo rozstrzygnięcie poczeka miesiąc czy trzy kwartały. To jest nierówność, której nie tłumaczy natura sprawy, lecz organizacja pracy.

10. Wnioski i pytanie otwarte

Obraz pierwszego półrocza 2026 roku układa się w kilka spójnych stwierdzeń. Niewypłacalności przybywa, a upadłości przybywa szybciej niż restrukturyzacji. Polska restrukturyzacja to w praktyce jedno postępowanie, pozasądowe i masowe, które trwały układ przynosi mniej więcej co czwartemu dłużnikowi. Zatwierdzenie chroni realnie, lecz nie trwale, bo połowa układów nie dożywa trzeciego roku. A dostęp do restrukturyzacji zależy od tego, gdzie mieszka dłużnik i przed którym sądem staje.

Na koniec ustalenie, które łatwo pomylić z pytaniem otwartym, choć nim nie jest. Dzisiejsza proporcja dziewiętnastu postępowań pozasądowych na jedno sądowe nie jest równowagą, do której system dochodził latami. Postępowanie o zatwierdzenie układu wyparło pozostałe ścieżki niemal natychmiast, a układ sił ustalił się już w 2023 roku i od tego czasu się nie zmienia.

Pytanie, które z tego wynika, dotyczy więc nie tego, czy do wyparcia doszło, lecz jego skutków. Czy restrukturyzacja sprowadzona w praktyce do jednego, masowego postępowania pozasądowego obsługuje także te sprawy, które wymagają głębszych narzędzi sądowych: sanacji i realnej ochrony przed egzekucją. To jest pytanie, które Instytut będzie badał w kolejnych raportach.


Nota metodologiczna i zastrzeżenia

Dane pochodzą z obwieszczeń Krajowego Rejestru Zadłużonych i odzwierciedlają stan Rejestru, nie zaś odrębnie prowadzoną ewidencję sądową. Pomiar następuje po dacie obwieszczenia, co powoduje niewielkie przesunięcia względem statystyk liczonych po dacie orzeczenia.

Zbiór ma znane ograniczenia, które podano tu jawnie. Powiązywanie obwieszczeń w sprawy opiera się na identyfikatorach dłużnika i jest obarczone niewielkim marginesem błędu; szacuje się, że koryguje on odsetek postępowań uznanych za porzucone o około jeden punkt procentowy. Grupa 302 postępowań o wielokrotnym obwieszczeniu ustalenia dnia układowego pozostaje w trakcie weryfikacji i nie wyciąga się z niej żadnych wniosków co do zgodności z przepisami o karencji. Krzywą przeżycia należy czytać jako funkcję czasu obserwacji: młodsze układy nie zdążyły jeszcze dojrzeć, dlatego wnioski o trwałości opiera się na krzywej przeżycia, nie na porównaniu surowych odsetków między rocznikami.

Żadne z tych zastrzeżeń nie zmienia kierunku wniosków raportu. Wskazują one miejsca, w których dane należy czytać z ostrożnością.

O Instytucie

Raport opracował Instytut Badań nad Długiem i Niewypłacalnością na podstawie własnej analizy danych Krajowego Rejestru Zadłużonych. Autorem jest Tomasz Ryżyński, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny (licencja nr 1174), prezes zarządu Instytutu.

Dane będą aktualizowane wraz z rozwojem bazy Instytutu. Kolejny raport ukaże się po zamknięciu drugiego półrocza 2026 roku.


Prawa autorskie i cytowanie

© 2026 Instytut Badań nad Długiem i Niewypłacalnością sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Raport wolno cytować i przywoływać jego ustalenia pod warunkiem podania źródła. Zalecany sposób cytowania: Instytut Badań nad Długiem i Niewypłacalnością, „Restrukturyzacja i niewypłacalność w Polsce. Raport półroczny nr 1, I półrocze 2026”, ibdn.pl.

Kopiowanie raportu w całości, jego rozpowszechnianie w celach komercyjnych oraz wykorzystywanie zawartych w nim danych i wykresów jako odrębnego zbioru wymaga zgody Instytutu.

Raport ma charakter informacyjny i analityczny. Nie stanowi porady prawnej, podatkowej ani inwestycyjnej i nie może być jedyną podstawą decyzji w indywidualnej sprawie. Instytut nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na jego podstawie.

Pełna wersja PDF

Raport w wersji PDF, w składzie do druku i z kompletem tabel źródłowych, wysyłamy na wskazany adres. Plik przychodzi od razu, w załączniku.

Administratorem danych jest Instytut Badań nad Długiem i Niewypłacalnością sp. z o.o. Podany adres wykorzystamy wyłącznie po to, aby wysłać zamówiony raport i odpowiedzieć na ewentualne pytania. Nie prowadzimy newslettera i nie wysyłamy materiałów, o które nie poproszono. Zasady przetwarzania danych, w tym prawo dostępu, sprostowania i usunięcia, opisuje Polityka prywatności.